Numizmatyka

Numizmatyka jest jedną z najistotniejszych i zarazem najciekawszych nauk pomocniczych historii. Potocznie kojarzy się przede wszystkim z kolekcjonerstwem monet, natomiast należy pamiętać, że dziedzina ta zajmuje się również wszelkiego rodzaju medalami o wartości historycznej (zwanych numizmatami). Jej celem jest bowiem nie tworzenie katalogów dla kolekcjonerów lecz, tak jak w przypadku innych nauk pomocniczych, dostarczenie wiedzy o przeszłości ze źródeł jakimi są monety czy medale.

WP_20141219_003

Jako nauka bardzo znana i praktykowana przez wielu amatorów, cieszy się niesłabnącą popularnością, a w ostatnich latach stała się wręcz modna, co doprowadziło do skoków i spadków cen niektórych okazów. Temat numizmatyki jest bardzo rozległy i można poświęcić mu wiele wpisów tej długości, ale żeby nie zanudzać czytelników, sprowadzimy się tylko do niezbędnych i podstawowych informacji.

Sądzę, że warto rozpocząć od podstaw: czyli od materiału z jakiego tworzono na przestrzeni wieków monety. Po pierwsze to, co najbardziej z monetami się kojarzy, czyli metal – kruszce mniej i bardziej szlachetne. Najbardziej wartościowe monety (choć zdarzają się chlubne wyjątki) to te wybite w złocie i srebrze. Oczywiście nigdy nie jest to czysty kruszec, a stop z jakąś domieszką, natomiast wszyscy znamy motyw filmowy, w którym w czasach dawniejszych gryziono monety, aby skontrolować ich prawdziwość. Jeżeli odcisk zęba pozostał w monecie, oznaczało to, że zawartość złota lub srebra w stopie była wysoka. Wartość dawnego pieniądza była bowiem ściśle powiązana z ceną materiału, z którego został zrobiony. Stąd też w czasach dawniejszych nie potrzebowano instytucji kantoru (w starożytnej Europie zaś, rolę którą pełni dziś wspólna waluta europejska, pełniły monety rzymskie).

Solidus-Basil_I_with_Constantine_and_Eudoxia-sb1703

W dzisiejszych czasach, złote lub srebrne monety wyszły z praktycznego użycia, kruszców szlachetnych używa się tylko do wybijania monet okazjonalnych, kolekcjonerskich, których nominał jest zazwyczaj (o dziwo) znacznie niższy niż wartość kolekcjonerska. Dzisiejszy bilon obiegowy, nie ma pokrycia w kruszcu – to znaczy, podobnie jak w przypadku banknotu, jego wartość jest umowna. W starożytności obok srebra i złota, do bicia drobnych monet używano również brązu. Starożytni władcy uwikłani w konflikty, potrzebowali pieniędzy do prowadzenia wojen. Wobec czego dodawali do stopów tańszych metali, co miało być rozwiązaniem tymczasowym na szczególny czas.

follis-(braz)-constantinopolis-332-333-(12-2013)

Inne stopy używane do bicia monet na przestrzeni wieków to miedzionikiel, żelazo, aluminium (metal używany przede wszystkim w czasach kryzysowych – monety w gettach żydowskich, okresu PRL). Obok metalu, w dzisiejszych czasach używa się przeróżnych innych materiałów: akrylu, szkła czy ozdób w postaci kamieni szlachetnych, minerałów.

akryl

Pomijając nowoczesne wariacje na temat kształtu (a bywają monety w kształcie kuli, kwadratu, rombu, trójkąta i właściwie każdym kształcie geometrycznym) najczęstszym kształtem jest okrąg, różnej grubości i wielkości. Stronę na której widnieje nominał, zwykło nazywać się awersem, drugą zaś rewersem. Oprócz tego na boku mamy rant, czasem z napisem lub rowkami (wprowadzonymi już w starożytności – aby zakończyć proceder okrawania monet z części kruszcu).

ME_20

Stare monety niosą ze sobą sporą wartość historyczną. Niejednokrotnie są nieocenionym źródłem. W czasach o znacznie ograniczonych możliwościach przepływu informacji, wyobrażenia na monetach pełniły funkcje dzisiejszych billboardów. Władcy umieszczali na nich wyobrażenia zgodne z kierunkiem swojej polityki, tworząc kanał propagandowy, który docierał do najdalszego zakątka rozległego nieraz (tj. w przypadku cesarstwa rzymskiego czy imperium perskiego) państwa.

Numizmatyka, jak zresztą każda nauka zajmująca się starymi przedmiotami, wymaga nieraz nie lada wiedzy z zakresu chemii. Metal reaguje ze środowiskiem, które nas otacza – przede wszystkim z wodą, powietrzem i glebą. Przez co powierzchnia monet zanieczyszcza się. Na monetach pojawia się patyna oraz wżery. Niedoświadczony numizmatyk uważa nalot za czynnik bardzo obniżający cenę monety i stara się poprzez różne, często bardzo fatalne w skutkach praktyki, doprowadzić monetę do lepszego, czystego stanu. Stosowanie zaś bardzo silnych, chemicznych preparatów, uszkadza monetę a tym samym nieodwracalnie obniża jej wartość. Tymczasem ładnie zachowana patyna jest gwarantem wieku, a co za tym idzie autentyczności. Monety bowiem od zawsze były podrabiane i nic nie wskazuje na to, żeby proceder ten miał się zakończyć, wręcz przeciwnie.

5-zlotych-1928-nike-b-z-m-piekna-patyna-i-polysk-3219495178_1_orginal